All we are the leaves that fall – pocztówki z Barcelony

Cześć. Więc znowu jesień. Przyszła.

Wraz z nią przeminęło wielkie boom na Prismę i wściekła pogoń za pokemonami. Jedyne co nie przemija i trwa bez końca to remont Sagrada Familia w Barcelonie. Byliśmy tam i widzieliśmy, jebią młotkami gdzieś w górze pomiędzy wieżami jak szaleni. Dwadzieścia lat temu tak samo było. Za dziesięć lat nadal tak ma być. To jest naprawdę niezmienne. Rondo Kaponiera może się schować ze swoją niekończącą przebudową, bo nawet ten etap jest już historyczny. Rondo w końcu działa, chociaż Kuba na chacie nie kryje rozczarowania, że jakoś taki efekt niespektakularny – „nie dali neonów w podziemiu”. Za to katedra w Barcy planowo też bez neonów i ponoć w przebudowie do 2027 roku. Tak twierdzi Wikipedia. Ale coś już się martwię, że bez towarzystwa dźwigów to już nie będzie to samo. I jakoś sam temat katedry, „że jezuu ile już oni ją przerabiają i pierdolą się z nią”, nie będzie tak frapujący.
Póki co katedra Gaudiego wyłania się z każdego kąta miasta, nad którym niepodzielnie rządzi i kradnie kadr dla swojej świetności.

dsc_9604dsc_9653dsc_9688dsc_9690dsc_9699dsc_9695-3dsc_9692dsc_9676dsc_9451dsc_9448

Reklamy

2 thoughts on “All we are the leaves that fall – pocztówki z Barcelony

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s